Krzysztof Uniłowski
-
„SławaSłowa” na Sienkiewicza 27 w Katowicach
W październiku 2012 r. zainaugurowaliśmy cykl spotkań literackich „SławaSłowa”. Jego trzecia odsłona, zatytułowana „Literatura na Śląsku/Śląsk w literaturze”, odbyła się w czwartek 7 lutego 2013 r. w Katowicach. Zadedykowaliśmy ją profesorowi Stefanowi Szymutce (1959-2009).
-
A nas przy tym wszystkim nie było
Nie ma co ukrywać: przez trzy lata, licząc od chwili wydania oraz spektakularnego sukcesu Wojny polsko-ruskiej…, na czytelniczych forach dyskusyjnych Dorota Masłowska robiła za kreaturę z czarnego snu miłośnika współczesnej prozy.
-
Bohater naszych czasów
W pierwszych słowach mego felietonu pragnę zapewnić, że nasz redakcyjny kolega, Dariusz Nowacki, jest osobą pełnoletnią. Jeśli przed kilku laty zdecydował się pisać do wysokonakładowych gazet, to na pewno zdawał sobie sprawę z kłopotów, jakich mu przysporzy taka decyzja. Nie potrzebuje też Nowacki adwokata. Będąc osobnikiem biegłym w czytaniu i pisaniu, sam potrafiłby wyłożyć swoje racje.
-
Calineczka
Mój drogi „Dzienniczku”!
Mija drugi tydzień, odkąd na Twoich łamach – jak sam podnosisz – wre Debata o stanie krytyki literackiej. A jest to, jak słusznie zauważyłeś, stan wszechstronnego upadku. Tyłek zbity z każdej strony. Z taką wyrazistą diagnozą trudno się nie zgodzić, tedy nie pozostaje mi nic innego, jak westchnąć cichutko i przyznać, że – istotnie – nie masz teraz prawdziwej krytyki na świecie. Ostatni znam jej przykład w krakowskim powiecie. Tam żył Wyka Kazimierz, jego uczeń, Błoński. Mówiono o nich…
-
Hi-fi a literatura
Czytam nie tylko czasopisma literackie. Zresztą, dwumiesięczników i kwartalników poświęconych szlachetnej sztuce słowa coraz mniej, tak więc ograniczanie się tylko do nich groziłoby, że niebawem powiększę grono wtórnych analfabetów.
-
Jak się oduczyć powtarzania?
Jakiś czas temu był sobie etos, podług którego psim obowiązkiem pisarza (artysty, eseisty, krytyka, teoretyka – to nie ma znaczenia) było wykazywanie, że sprawy są dużo bardziej złożone niżby się zdawało na pierwszy rzut oka. Nie chodzi więc wcale o to, aby objaśniać, symplifikować, redukować, porządkować, ale wręcz przeciwnie – należy pokazywać, że nie ma żadnego zbioru reguł i zasad, żadnych tablic czy klasyfikacji, w ramki których dałoby się upchać nasze doświadczenia.
-
Krzysztof Uniłowski
Zmarł Krzysztof Uniłowski
-
Krzysztof Uniłowski - biogram
Krzysztof Uniłowski — ur. w 1967 r. w Sosnowcu, zm. 06.12.2019 r. Krytyk literacki, profesor nauk humanistycznych. Pracował w Instytucie Nauk o Literaturze Polskiej Uniwersytetu Śląskiego. Z kwartalnikiem literackim „FA-art” był związany od roku 1990. Opublikował książki: Skądinąd. Zapiski krytyczne (Wyd. FA-art, 1998), Polska proza innowacyjna w perspektywie postmodernizmu. Gombrowicz - Parnicki - Lem (1999), Koloniści i koczownicy. O najnowszej prozie i krytyce literackiej (2002) oraz Kup Pan książkę! Szkice i recenzje (Wyd. FA-art, 2008). Razem z Dariuszem Nowackim opracował tom szkiców Była sobie krytyka… Wybór tekstów z lat dziewięćdziesiątych i pierwszych (2003) oraz Przypadki krytyczne. Studia i szkice o krytyce, życiu oraz świadomości literackiej po roku 1918 (Wyd. FA-art, 2007).
-
Kup Pan książkę!
- Kup e-booka
- legimi.pl: Odwiedź stronę
- woblink.com: Odwiedź stronę
Krzysztof Uniłowski: Kup Pan książkę!
Wydawnictwo FA-art. Katowice 2008.Krytyka w takim rozumieniu byłaby działaniem wywrotowym, polegałaby na wprowadzeniu nieoczywistości w pole widocznego, niejasności w pole zrozumiałego, wiązała się z komplikowaniem tego, co powinno być zwyczajne i proste. W tym też sensie byłaby czymś aspołecznym, tak jak „aspołeczne” jest czytanie pod ławką Niziurskiego na nudnej lekcji. A czy ktoś zna przyjemniejsze lektury? I niech już będzie, że ta przyjemność jest przyprawiona ociupinką perwersji. Tak, żeby zupa była smaczniejsza".
-
Łorginalność, czyli coś się kończy, coś się zaczyna
Był rok 1987. Ledwie kilka miesięcy wcześniej „Fantastyka” opublikowała Wiedźmina, debiutanckie opowiadanie Andrzeja Sapkowskiego, które dało początek głośnej sadze. Nagle możliwe okazało się to, co dotąd uchodziło za zupełnie nieprawdopodobne.
-
Memoriał Krzysztofa Uniłowskiego
Dla krytyki literackiej i co za tym idzie dla literatury Krzysztof Uniłowski jest istotny jak mało kto – być może dopiero za chwilę docenimy to w pełni. Tymczasem w kolejną rocznicę jego odejścia organizujemy serię spotkań, dyskusji o najnowszej literaturze i jej prezentacje. Żywa pamięć to najlepsza pamięć. Formuła memoriału pozwala także pytać gości o postulaty i marzenia związane z krytyką, tworzyć listę postulatów. Nie będą one miały precyzyjnego adresu, to jasne, ale mogą się przecież przydać.
7 grudnia 2022 r., godz. 18.00, Katowice, ul. Stalmacha 17, Dom Śląski -
Mój grabarz Igor
Mniej więcej raz na kwartał bywalcy literackiego grajdołka przerzucają się plotką o zgonie kwartalnika „FA-art”, internetowego wydania „FA-artu”, środowiska „FA-artu”, a niekiedy – wszystkiego naraz. Jak wiadomo, w każdej porządnej plotce tkwić musi ziarnko prawdy. Cóż, w toku organizacyjnych przetasowań poślizg w wydawaniu kolejnych edycji papierowego „FA-artu” mocno się wydłużył. Pokażcie mi jednak czasopismo literackie, które funkcjonuje bez żadnych kłopotów i poślizgów. Tylko „Pogranicza” Ingi Iwasiów robią za wyjątek, co to potwierdza regułę.
-
Na prawo, Młody Człowieku!
Podobno w wyborach parlamentarnych głosy młodych ludzi jedynie w dość umiarkowanym stopniu odbiegały od ogólnych wyników. Z wyborów jednak wzięliśmy i tę naukę, że od wyników ważniejsze sondaże. W końcu to te drugie określają te pierwsze. Wedle zaś sondaży, polska młodzież zwróciła się zdecydowanie na prawo czy nawet, że tak powiem, na zdecydowane prawo…
-
Nieomylność
Półka z książkami krytycznoliterackimi znajduje się w moim pokoju na takiej wysokości, że gdybym tylko przerwał pisaninę, oderwał wzrok od ekranu komputera i odwrócił głowę w lewo, to stanąłbym oko w oko z pewnym grubym tomem, ściślej – jego okładką. Na okładce stylizowane zielono-czarne litery moaogoioaopoooeozojoi, obtoczone złotą obwódką, składają się w ogromnego, secesyjnego motyla.
-
Oder-Trans
Vielleicht brauchten wir doch etliche Jahre und drei aufeinanderfolgende Bücher von Janusz Rudnicki, um uns an die von diesem Autor propagierte Prosaformel zu gewöhnem und... ihr Gerechtigkeit werden lassen? Nein, das wäre zuviel verlangt. Ich denke eher an die Bereitschaft, sie durch das Prisma ihrer eigenen Regeln zu sehen. Um ihm nicht abzuverlangen, was sie selber - nach Wahl des Autors - verwirft.
-
Orda utonęła w Odrze
Trzeba było z górą siedmiuset pięćdziesięciu lat, ale w końcu wzięliśmy odwet za klęskę pod Legnicą. Na tej samej śląskiej ziemi Mieczysław Orski, redaktor naczelny miesięcznika „Odra”, dał odpór i rozpędził na cztery wiatry barbarzyńców, którzy pod szyldem dodatku młodoliterackiego „Orda” zalęgli mu się w redakcji. Inkryminowany dodatek odezwał się ledwie raz, w majowym numerze „Odry”, bo po raz drugi podobnej szansy mu nie dano. Przygotowane materiały wylądowały albo w nurtach sławnej rzeki, jaka płynie przez gród Henryków – Brodatego i Pobożnego – albo w redakcyjnym koszu, tak czy owak po „Ordzie” ślad zaginął.
-
PAKIET „Prawo krytyki” + „Kup Pan książkę”
- Kup e-booka
- legimi.pl: Odwiedź stronę
- woblink.com: Odwiedź stronę
Pakiet zawiera książki Krzysztofa Uniłowskiego: „Prawo krytyki!” i „Kup Pan książkę!”
-
Postmoderne ohne Postmodernismus?
Dann könnte als postmoderne einfach alle Literatur durchgehen, die mit eben dieser Kultur ringt, indem sie sie auf kritischste Weise darstellt. Das Problem besteht darin, daß man dann Czaplińskis Liste sogar um den Helden aus dem Buch des Posener Kritikers (d.h. um Tadeusz Konwicki) erweitern müßte, wodurch der Begriff der Postmoderne jegliche operative Bedeutung verlöre und einfach zur Bezeichnung polnischer Literatur der letzten sieben Jahre verkäme - unter der höchst diskussionswürdigen (für mich unhaltbaren) Annahme, daß diese Literatur sich grundlegend von der Literatur von vor 1989 unterscheide.
-
Prawo krytyki
- Kup e-booka
- legimi.pl: Odwiedź stronę
- woblink.com: Odwiedź stronę
Krzysztof Uniłowski: Prawo krytyki. O nowoczesnym i ponowoczesnym pojmowaniu literatury.
Wydawnictwo FA-art. Uniwersytet Śląski. Katowice 2013.
e-book: Wydawnictwo FA-art. Katowice 2014.W swojej najnowszej książce Krzysztof Uniłowski, łącząc walory pisarstwa krytycznego z kompetencjami historyka literatury oraz uważną — niekiedy polemiczną — lekturą wpływowych teoretyków, pyta o przeobrażenia w sposobie funkcjonowania literatury w obrębie nowoczesnej i ponowoczesnej formacji kulturowej.
-
Redakcja „FA-artu" oraz Wojtek G. Jaroń w Katofonii
Wydawnictwo FA-art i Klub Katofonia zapraszają 25 października 2012 r. o 19.00 na pierwsze spotkanie z cyklu SławaSłowa.Spotkanie będzie się składało z dwóch części. Podczas pierwszej redaktorzy kwartalnika literackiego „FA-art″ przedstawią zawartości najnowszego numeru pisma. Będzie mowa o współczesnej prozie i poezji oraz o funkcjonowaniu krytyki literackiej. W drugiej części SławySłowa odbędzie się spotkanie z Wojtkiem G. Jaroniem.
-
Samouwielbienie czy samorozwiązanie?
Szkice i recenzje Piotra Śliwińskiego zawsze czytam z uwagą i dużym dla siebie pożytkiem. Wiadomo jednak, że skoro o tym wspominam, to muszę coś mieć na sumieniu. Najpewniej zamierzam się do czegoś przyczepić – inaczej nie byłoby powodu, by Państwu zaprzątać głowę. Wyszło szydło z worka, więc przyznaję: owszem, będę się czepiał, aczkolwiek tym razem nie chodzi o nic wielkiego, ledwie o drobiazg, o jedno jedyne zdanie.
-
Skądinąd
- Kup e-booka
- legimi.pl: Odwiedź stronę
- woblink.com: Odwiedź stronę
Krzysztof Uniłowski: Skądinąd
Wydawnictwo FA-art. Bytom 1998.Książka Krzysztofa Uniłowskiego diagnozuje sytuację w prozie lat dziewięćdziesiątych. Autor podejmuje polemikę z tezą o przełomie literackim 1989 roku oraz wieloma innymi stereotypami i mitami krytycznymi. Szczególną uwagę skupia na utworach tych autorów, którzy - z różnych względów - nie spotkali się z zainteresowaniem szerszej publiczności. Ten zbiór błyskotliwych szkiców wyróżnia się nie tylko oryginalnością sądów.
-
Spojrzenie Mulischa
Dawno, dawno temu, jeszcze przed wakacjami, w kioskach pojawił się nowy dziennik pod oryginalnym tytułem „Dziennik”. W tych odległych, pionierskich dniach właścicielom i redaktorom nowej gazety zależało, by zdobyła ona sobie renomę poważnej gazety, skutkiem czego na jej łamach można było znaleźć dział kulturalny, a w nim recenzje z książek literackich.
-
Tydzień z postfeminizmem
W ubiegłym tygodniu odbyły się aż dwie dyskusje w związku z numerem 3/2012 kwartalnika literackiego „FA-art”. -
Von der Redaktion
Die literarische Vierteljahreszeitschrift "FA-art" wurde 1988 von einer Studentengruppe gegründet, die mit dem schlesischen Kreis der pazifistischen Bewegung Wolność i Pokój (Freiheit und Frieden) verbunden war. Anfangs erschien die Zeitschrift im sog. zweiten Umlauf, d.h. außerhalb der Zensur. Ein Jahr später übernahm Cezary Konrad Kęder die Redaktion und die Titelrechte. Er gab der Zeitschrift ihre eindeutig literarische Richtung, auch wenn Literatur schon im ersten Heft ein wichtiges Thema war.
-
Z północy wieje wiatr...
I jest to – dokładnie tak jak chcą słowa piosenki – wiatr zmian. Robert Ostaszewski, krytyk krytykujący młodszego pokolenia (serdecznie pozdrawiam redakcyjnego kolegę), ogłosił uroczyście, że właśnie od północnej strony nadciąga nowe w naszej zabiedzonej i niedoinwestowanej młodej prozie.