Wir erinnern uns gut daran, daß 1990 (und auch noch im Jahr darauf) ziemlich viel über unsere literarische Gegenwart geschrieben wurde. Dabei hatten wir stets den frischen Leichnam Volkspolens vor Augen. Ja, es geht mir hier um jene literaturkritischen Äußerungen, die versuchten, eine Bilanz der Epoche zu ziehen, zugleich aber mehr oder weniger elegante Abrechnungen mit der Literatur aus der Zeit der Volksrepublik Polen waren.

Stimmen wir der Ansicht zu, daß eine wirtschaftliche Krise eine Krise der männlichen Identität1 hervorruft, so wird einiges klarer. Die Männer der ersten Hälfte der achtziger Jahre, Protagonisten einer Prosa, die vom Geldverdienen in Deutschland handelt, sind gequälte, von Angst getriebene Gestalten.

może zainteresuje cię też…

  • Rezydenci
    Rezydenci

    Adam Ubertowski: Rezydenci
    Wydawnictwo FA-art. Bytom-Katowice 2005.

    Rezydenci to zabawna i pouczająca historia o leniwym diabełku, który pojawia się w Trójmieście. Złamanych zostanie kilka życiorysów, zbankrutuje jakaś firma, zniknie bez śladu najważniejszy człowiek w tym kraju. Ktoś inny, na odmianę, spotka miłość swego życia. Nasz diabełek dokona tego w banalnie prosty sposób. Udziela wszystkim po kolei tej samej rady: „Sam Pan/Pani wie najlepiej, jak należy postąpić”. Powiastka Ubertowskiego uczyłaby zatem, że w duszy każdego z nas drzemie rebeliancka potrzeba uwolnienia się od tego, co jest oficjalnie dziełem naszego życia, że jakkolwiek ułożyłoby się nasze życie, nie potrafimy się z nim pogodzić. [Krzysztof Uniłowski]

    w proza Czytaj dalej...

Strona www.FA-art.pl wykorzystuje informacje przechowywane w komputerze w formie tzw. ciasteczek (cookies) do celów statystycznych. Dowiedz się więcej.