wtorek, 02 kwiecień 2013 10:46

Marzec w FA-arcie

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Trzeci miesiąc roku 2013 rozpoczął się w naszym wydawnictwie od tygodnia z postfeminizmem, w ramach którego odbyły się dwa spotkania skoncentrowane wokół numeru 3/2012 kwartalnika literackiego „FA-art”.

 

Szersze omówienie numeru opublikowano parę dni temu na blogu „Kawy i czasopism” – nowego cyklu spotkań, dotyczącego periodyków kulturalnych. W spotkaniu, które odbyło się 23 marca w warszawskiej Księgokawiarni „Ukryte Miasto”, uczestniczyła redakcja kwartalnika. Poświęcono je wszystkim ubiegłorocznym numerom pisma. Fotorelację zawdzięczamy Katarzynie Zając.

Marzec upłynął jednak nie tylko pod znakiem kwartalnika, lecz także wydawanych przez nas książek. Sporo uwagi poświęciliśmy w tym miesiącu tytułom:

Temu pierwszemu – ze względu na spotkanie autorskie połączone z pokazem etiud, które zorganizowaliśmy 25 marca w Katowicach, kolejnym – z uwagi na akcję „Marzec z filozofią”, w trakcie której można było zakupić obydwie książki francuskiego dekonstrukcjonisty, płacąc tylko za jedną.

 

Już niebawem powiadomimy Was o nowych pozycjach, które będzie można nabyć w naszym sklepie (a będą aż cztery!), a także o wydawniczej działalności muzycznej. Tymczasem polecamy Waszej uwadze nowo powstały fanpejdż formacji Fantazman, której płyta „Tu będę” ukazała się w listopadzie ubiegłego roku nakładem FA-artu, i bierzemy się do pracy! :)


 

Czytany 9294 razy Ostatnio zmieniany środa, 25 listopad 2015 23:45
Więcej w tej kategorii: « Kwiecień 2013 Czerwiec w obiektywie »

może zainteresuje cię też…

  • Nie ma mono
    Nie ma mono

    Miłka Malzahn: Nie ma mono
    Wydawnictwo FA-art. Katowice 2007.
    e-book: Wydawnictwo FA-art. Katowice 2014.

    Bez przeszkód można traktować kolejne teksty z tego tomu jak samodzielne opowiadania. W niektórych z nich toczą się szybkie dialogi, w innych opisywane są niecodzienne zdarzenia, bywa, że zostajemy zaproszeni do tak niekonwencjonalnej formy narracji jaką w wykonaniu Miłki Malzahn jest fado.
    Tytułowe „nie ma mono” to przede wszystkim deklaracja – zawsze i w każdej cząstce świata toczy się dialog, nawet jeśli jedna ze stron milczy; monolog jest złudzeniem. A zaczyna się to wszystko, w pierwszym fragmencie zatytułowanym Półprzezroczysty, od śmierci – która w żadnym wypadku i w żadnym znaczeniu nie jest końcem..

    w proza Czytaj dalej...

Strona www.FA-art.pl wykorzystuje informacje przechowywane w komputerze w formie tzw. ciasteczek (cookies) do celów statystycznych. Dowiedz się więcej.