piątek, 19 grudzień 2014 12:13

Pisanie – samodyscyplina i rzemiosło

Oceń ten artykuł
(4 głosów)
Pisanie – samodyscyplina i rzemiosło Fot. Marta Kluba

Trwa pierwsza edycja festiwalu Zimowy Ogród Literacki. Popołudniowym punktem środowego programu były warsztaty kreatywne, które poprowadziła Sylwia Chutnik.

Pisarka znana jest głównie z twórczości prozatorskiej – Kieszonkowego atlasu kobiet (Paszport Polityki), Dzidzi czy Cwaniar – ale zajmuje się także pisaniem felietonów, esejów oraz recenzji książkowych. Bywa również jurorką konkursów literackich. Jak sama przyznała na początku spotkania, od sześciu lat pisanie jest jej źródłem utrzymania i sposobem na życie.

Podczas pierwszej części warsztatów autorka przedstawiła uczestnikom swoje świadectwo dotyczące pisania. Chutnik doradzała, jak przezwyciężyć strach przed pustą kartką (lub koszmar migającego kursora), mówiła o próbach stymulacji wyobraźni oraz o metodach walki z wewnętrznymi blokadami. Poruszyła też kwestię erupcji twórczości w dobie internetu i demokratyzacji tworzenia.

Autorka odpowiedziała na, z pozoru banalne, pytanie: jak sprawdzić, czy to, co napisaliśmy, ma treść? Jeżeli nie jesteśmy w stanie opowiedzieć w kilku zdaniach o swoim tekście, istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że tekst jest o niczym. Albo dla nikogo. Podobnie z konstruowaniem, czyli tworzeniem tzw. kręgosłupa narracji – Chutnik opowiedziała się za starą, dobrze znaną triadyczną zasadą wstępu, rozwinięcia i zakończenia. Zasugerowała także słuchaczom kilka strategii konstruowania fabuły. Jedna z propozycji to wizualizacja kartki papieru jako przestrzeni zamkniętej – podłużnego pokoju, który musimy zapełnić odpowiednimi „meblami”.

Po części teoretycznej nadszedł czas na praktykę. Chutnik podzieliła uczestników na kilkuosobowe grupy. Ich zadaniem było przygotowanie mikronarracji zawierających w sobie wskazane słowa klucze. Usłyszeliśmy m.in. historię o Katowicach, które przemieniły się w miejsce rustykalne, oraz groteskowe i dekadenckie opowieści w stylu amerykańskim.

Warsztaty kreatywne były znakomitą okazją do spróbowania swoich sił w projektowaniu krótkiej opowieści. Sylwia Chutnik opowiedziała o kwestiach formalnych tworzenia, ale sens zdaje się  tkwić w samym procesie twórczym. Pisanie, według autorki, to samodyscyplina i rzemiosło, kreatywność i siła, walka i wygrana.

Przygotowała: Martyna Kula, projekt Kultura Działa

Czytany 4347 razy Ostatnio zmieniany piątek, 27 listopad 2015 01:05
Więcej w tej kategorii: Stacja Dobra Książka »

może zainteresuje cię też…

  • Kup Pan książkę!
    Kup Pan książkę!

    Krzysztof Uniłowski: Kup Pan książkę!
    Wydawnictwo FA-art. Katowice 2008.

    Krytyka w takim rozumieniu byłaby działaniem wywrotowym, polegałaby na wprowadzeniu nieoczywistości w pole widocznego, niejasności w pole zrozumiałego, wiązała się z komplikowaniem tego, co powinno być zwyczajne i proste. W tym też sensie byłaby czymś aspołecznym, tak jak „aspołeczne” jest czytanie pod ławką Niziurskiego na nudnej lekcji. A czy ktoś zna przyjemniejsze lektury? I niech już będzie, że ta przyjemność jest przyprawiona ociupinką perwersji. Tak, żeby zupa była smaczniejsza".

    w szkice Czytaj dalej...

Strona www.FA-art.pl wykorzystuje informacje przechowywane w komputerze w formie tzw. ciasteczek (cookies) do celów statystycznych. Dowiedz się więcej.