poniedziałek, 06 styczeń 2014 22:37

Heligoland (1)

Napisał
Oceń ten artykuł
(2 głosów)


Przez ostatnie siedem tygodni słuchałem płyty Heligoland zespołu Massive Attack.  Pewnie nie za bardzo jesteście zdziwieni, każdy czegoś słucha, powiecie.
Prawda.
Każdy ma swoje ulubione zespoły, wzruszycie jeszcze ramionami.
I to prawda, choć Massive Attack nie jest moim ulubionym zespołem, gdyż takim zespołem jest słynny Zespół Specjalnej Troski.  

Prawdziwy też, choć już nieco bardziej lokalnie, jest bon mot Charlesa Bukowskiego szeroko kolportowany jako internetowy mem, przynoszący radę, że trzeba znaleźć coś, co się kocha i pozwolić się temu czemuś zabić.
Widać postanowiłem pokochać i dać się zabić przez Massive Attack, pomyślicie. Jeśli  zechcecie dorzucić, że każdy ma jakiś problem, dorzućcie od razu.
Bo rzeczywiście postanowiłem dać się zabić. Ale nie tylko przeżyłem. Mimo przesłuchania tej płyty... (ile to jest och-naście razy siedem tygodni?) ...razy.
Mam też wrażenie, że udało mi się przebić na drugą stronę.
Jeśli chcecie poczytać o tym, co po drugiej stronie znalazłem, zapraszam.

Playlista Heligoland na YouTube kanał Heligoland Life na Vimeo

Czytany 11181 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 07 sierpień 2014 15:06
Cezary K. Kęder

Cezary K. Kęder – pochodzi ze Śląska, a mieszka w Warszawie. Jest autorem. Ma profil na Facebooku.

Więcej w tej kategorii: « Z własnej kieszeni Heligoland (2) »

Strona www.FA-art.pl wykorzystuje informacje przechowywane w komputerze w formie tzw. ciasteczek (cookies) do celów statystycznych. Dowiedz się więcej.